W finale LOTTO Pucharu Polski zespół GKS Tychy wygrał z Comarch Cracovią 6:5 po dogrywce.

GKS Tychy (fot. Łukasz Nowak/Kronika24.pl)GKS Tychy (fot. Łukasz Nowak/Kronika24.pl)

Dla Tyszan to już ósmy finał i ich ósme zwycięstwo.

Comarch Cracovia - GKS Tychy 5:6 po dogrywce (1:0, 1:0, 3:5 - d. 0:1)

Bramki: 1:0 Sinagl 8 minuta (asysty: Kalus i Sykora), 2:0 Da Costa 34 w przewadze (Kapica i Kruczek), 2:1 Bagiński 42 w przewadze (Kolanos i Kotlorz), 3:1 Urbanowicz 49 (Drzewiecki i Rompkowski), 3:2 Galant 50 w osłabieniu (Witecki i Bryk), 3:3 Witecki 54 (Górny i Kalinowski), 3:4 Gościński 55 (Bagiński i Rzeszutko), 4:4 Sinagl 57 (Sykora i Kalus), 5:4 Drzewiecki 58 (Dąbkowski i Urbanowicz), 5:5 Pociecha 59 (Witecki), 5:6 Cichy 76 (Bryk).

Comarch Cracovia: Radziszewski – Zib, Novajovsky; Sykora, Sinagl, Kalus – Rompkowski, Nowryta; Urbanowicz, Bryniczka, Drzewiecki – Kruczek, Wajda; Da Costa, Dziubiński, Kapica – Dąbkowski, Dutka; Paczkowski, Zygmunt, Domogała. Trener Rudolf Rohacek.
GKS Tychy: Murray – Pociecha, Ciura; Galant, Kalinowski, Witecki – Bryk, Górny; Gościński, Rzeszutko, Bagiński – Kolarz, Kaznadzei; Kolanos, Cichy, Szczechura – Kotlorz, Woźnica; Jeziorski, Komorski, Kogut. Trener Andrey Gusov.

Kary: 10 – 10 minut.
Widzów: 2400.

Półfinały:
GKS Tychy – JKH GKS Jastrzębie 3:2 (0:2, 1:0, 1:0, 0:0, 1:0k.)
Comarch Cracovia – TAURON KH GKS Katowice 6:2 (3:2, 1:0, 2:0)

Dodaj komentarz z facebooka:

Zostaw komentarz

0
warunkami regulaminu.
  • Artykuł nie został jeszcze skomentowany!