Największą gwiazdą "Sylwestra Marzeń" w Zakopanem był Luis Fonsi.

Luis Fonsi w Zakopanem (fot. Grzegorz Wojtal/Kronika24.pl)Luis Fonsi w Zakopanem (fot. Grzegorz Wojtal/Kronika24.pl)

Portorykańczyk zaśpiewał "Despacito" i "Echame la Culpa". Za swój występ wokalista wziął około 450 tys. złotych. Osoby, które przyjechały do stolicy Tatr uważają, że Fonsi śpiewał z playbacku.

Jacek Kurski, prezes TVP, który był na Sylwestrze nie złożył życzeń uczestnikom i widzom.
Podczas noworocznej imprezy na Dolnej Równi Krupowej w Zakopanem mogliśmy zobaczyć i posłuchać m.in.
Thomasa Andersa z Modern Talking, Limahla z przebojem wszech czasów „Never ending story", Uniting Nations, Sławomira - „Miłość w Zakopanem”, Marylę Rodowicz, Michała Szpaka, Red Lips, Zenona Martyniuka.

Imprezę poprowadzili Barbara Kurdej Szatan, Tomasz Kammel, Rafał Brzozowski, Izabela Krzan i Adam Zdrójkowski.
Udział wzięło około 80 tys. osób.

Po koncercie, kiedy uczestnicy eventu wracali z Zakopanego, zrobiły się gigantyczne korki. Miasto został zablokowane.

Dodaj komentarz z facebooka:

Zostaw komentarz

0
warunkami regulaminu.
  • Artykuł nie został jeszcze skomentowany!